poniedziałek, 23 stycznia 2012

21.01 czyli 6 rocznica

Niech mi ktoś wyjaśni jakim cudem to już tyle czasu, nie mam pojęcia jak to szybko zleciało. Jako, iż jesteśmy przed wypłatami to nic szczególnego nie robiliśmy, jak już kasa wpłynie na konta to sobie pójdziemy gdzieś. Nie ważne, że z kasą na razie krucho, Jacek i tak kupił mi różyczkę:)
A tak po za tym, tata kiepsko się czuje:( a mnie właśnie rozkłada jakieś choróbsko, normalnie żyć nie umierać. Ciekawe jak ja mam z klientami gadać?

1 komentarze:

Emma pisze...

Gratuluję rocznicy :)
i życzę zdrówka :)

O mnie

Moje zdjęcie
Wariatka kochająca czytać prawie wszystko co wpadnie w ręce, zakochana w takim samym wariacie uwielbiającym swoją muzykę i lokalny klub piłkarski.

Podczytuje

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Lubię czytać