środa, 29 sierpnia 2012

paczuszka od Unilevera


Uroki pracy w SP, zostałam poproszona o serwisowanie Unilevera, za to co miesiąc dostaje produkty o wartości 100zł. 


Oto co znalazło się w pierwszej paczuszce: (fotki z neta bo pare rzeczy oddałam tatusiowi)



  • 2 szampony Timotei: z grejpfrutem i zieloną herbatą (bez silikonów i parabenów) 

  • Radox, żel pod prysznic z wanilią i imbirem (cała zgrzewka 6x250ml)


  • Radox, mydło antybakteryjne z tymiankiem i olejkami z drzewa herbacianego




  • 2 dezodoranty Rexona
Pan Grzegorz się postarał, za co bardzo mu dziękuje. Jacek już testuje żel pod prysznic, zabrał sobie do pracy gdy mu się skończył poprzedni i jest bardzo zadowolony. Ja się zabieram do testów żelu dziś, musiałam najpierw wykończyć żel z Lieraca, a w kolejce jest jeszcze Luksja. Ciekawe co dostane następnym razem?

0 komentarze:

O mnie

Moje zdjęcie
Wariatka kochająca czytać prawie wszystko co wpadnie w ręce, zakochana w takim samym wariacie uwielbiającym swoją muzykę i lokalny klub piłkarski.

Podczytuje

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Lubię czytać