piątek, 18 listopada 2011

pamiętnik

Ostatnio odkopałam swój pamiętnik, który pisałam jeszcze w gimnazjum i tak jakoś wzięło mi się na wspominki z tamtego okresu. Doszłam do wniosku, że brakuje mi tamtych lat i ludzi, nie mieliśmy wtedy takich problemów jak teraz, chociaż wtedy wydawało się że te problemy są ogromne. Teraz te problemy wydaj się po prostu głupie. Ale nie zmienia to faktu, że tęsknię za paroma osobami z tamtych lat, szkoda że niektóre z nich zmieniły się nie do poznania (dla mnie na gorsze), niektóre wyjechały bardzo daleko a niektóre są zajęte studiami w innych miastach. Najbardziej jednak brakuje mi tylko jednej osoby, która była dla mnie jak powiernik, zawsze mnie wspierała i pozwalała się wypłakać na ramieniu, nigdy nie powiedziała nic krytycznego i choć przebywa od tak dawna w innym kraju dalej jest mi bardzo bliska.



Czas leci nieubłaganie a ja prawie nic się z wyglądu nie zmieniłam;)ale za to jak się zmieniłam psychicznie. Mam nadzieje, że znowu będę mogła się tak spontanicznie spotkać z paroma osobami z gim jak ostatnio, pogadać, pośmiać się i trochę powspominać. Takie spotkania w małym gronie są dla mnie najlepsze, przynajmniej przychodzą osoby, z którymi naprawdę chce się spotkać.

"Czas przemija nawet wtedy, kiedy wydaje się to niemożliwe. Nawet wtedy, kiedy rytmiczne drganie wskazówki sekundowej zegara wywołuje pulsujący ból. Czas przemija nierówno - raz rwie przed siebie, to znów niemiłosiernie się dłuży - ale mimo to przemija."
                                                              S.Meyer, Saga Zmierzch: Księżyc w nowiu

0 komentarze:

O mnie

Moje zdjęcie
Wariatka kochająca czytać prawie wszystko co wpadnie w ręce, zakochana w takim samym wariacie uwielbiającym swoją muzykę i lokalny klub piłkarski.

Podczytuje

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Lubię czytać