środa, 2 stycznia 2013

Święta, święta i po Nowym Roku

Już po świętach i sylwestrze uff.. Przed świętami miałam niesamowity kocioł w pracy, że nie wiedziałam jak się nazywam. W czasie świąt też nie odpoczęłam, w wigilie byłam w pracy, później z psem do ojca jechałam. W pierwszy dzień świąt trzeba było odwieść psa i jechać do teściowej, w drugi dzień do teścia. Jak wylądowałam wieczorem w łóżku to padłam od razu, a następnego dnia na drugą zmiane do pracy.

Na święta nie wzbogaciłam się za bardzo, dostałam książkę Nigelli i słodkości.

Sylwester spędziliśmy w Barlinku u znajomego, oczywiście faceci musieli sobie znaleźć rozrywkę w postaci PS3...

.... i zamiast typowych fajerwerków, race

0 komentarze:

O mnie

Moje zdjęcie
Wariatka kochająca czytać prawie wszystko co wpadnie w ręce, zakochana w takim samym wariacie uwielbiającym swoją muzykę i lokalny klub piłkarski.

Podczytuje

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Lubię czytać