niedziela, 1 kwietnia 2012

Szczecin

Nie ma to jak tydzień oderwany od rzeczywistości i powrót z choróbskiem, no ale po kolei.
20.03 miałam rozmowę o pracę w Super-Pharm, który otwierają u nas w Nova Park i zostałam przyjęta na stanowisko kasjera i w poniedziałek mam się zameldować w Szczecinie na szkoleniu.



W czwartek okazało się, że jednak zostałam Kierownikiem Zmiany:P i tu się zaczęły schody. Okazało się, że mam tydzień na przyswojenie wiedzy, którą pozostali kierownicy mieli już drugi tydzień;/, owszem hotel ze śniadaniem był opłacony ale "dietę" trzeba było wykładać z własnej kieszeni o czym mi nie powiedziano i musiałam na szybko kombinować kasę, moja karta nie działała pomimo licznych maili. Pierwszego dnia nie mieli za bardzo jak mnie szkolić więc na przyswojenie wiadomości miałam 4 dni;/. Hotel hmm no cóż, powiedzmy że sama nie wydałabym tyle kasy na niego, po pierwsze bardzo ciasne pokoje, po drugie smród z łazienki, tylko śniadania mieli super. Poza tym prawie wszystkie dziewczyny były chore, co oczywiście musiałam podłapać bo jakże by inaczej, od razu idąc do pracy zahaczyłam o aptekę.

Już czuje się lepiej ale dalej cieknie mi z nosa i zaczęłam się zastanawiać czy to nie jest już spowodowane pyłkami.

I oczywiście musiałam skorzystać z rabatu pracowniczego i kupić sobie lakier i maseczkę na twarz(nie miałam czasu jeść więc troszke kaski mi zostało)

2 komentarze:

Szpilkaa22 pisze...

moje gratulacje ;)

What we love pisze...

Gratulacje ;) Super-Pharm, fajnie, zazdroszcze :)

O mnie

Moje zdjęcie
Wariatka kochająca czytać prawie wszystko co wpadnie w ręce, zakochana w takim samym wariacie uwielbiającym swoją muzykę i lokalny klub piłkarski.

Podczytuje

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Lubię czytać